sobota, 1 lutego 2014
Od razu przepraszam za jakość zdjęć. Jakoś straciłam ostatnio serce do aparatu. Mam nadzieję, że to chwilowe i spowodowane brakiem światła. Oby do wiosny.
Chyba powoli wracam do zdrowia, więc już niedługo powinno pojawić się kilka rzeczy. Pod choinkę dostałam od koleżanki świetne książki, więc jak tylko nadrobię zaległości to biorę się za naukę nowych technik i wzorów :)
sobota, 4 stycznia 2014
Prezentów ciąg dalszy...
Cały czas coś robię. Tych najprostszych, powtarzających się rzeczy nawet nie fotografuję, bo nie mam na to czasu...
Z ostatnich prac najbardziej dumna jestem z szalika dla siostry, bo to moja pierwsza robótka na drutach. Szalik ma jakieś 18cm szerokości i 230cm długości (trochę się rozpędziłam ;))
Zadowolona jestem też z płaskiej bransoletki. Nie wiem czy na zdjęciu to widać, ale połączyłam ze sobą różne rodzaje koralików (nieprzezroczyste, metaliczne i transparentne). Efekt bardzo mi się podoba :)
Z ostatnich prac najbardziej dumna jestem z szalika dla siostry, bo to moja pierwsza robótka na drutach. Szalik ma jakieś 18cm szerokości i 230cm długości (trochę się rozpędziłam ;))
Zadowolona jestem też z płaskiej bransoletki. Nie wiem czy na zdjęciu to widać, ale połączyłam ze sobą różne rodzaje koralików (nieprzezroczyste, metaliczne i transparentne). Efekt bardzo mi się podoba :)
wtorek, 26 listopada 2013
czwartek, 15 sierpnia 2013
Onyksowa kula
Jakiś czas temu Jolinka (http://jolinka.blogspot.com/) pokazała oplecioną kulkę fasetowanego onyksu, która strasznie mi się spodobała. Dzisiaj są imieniny mojej mamy, więc zrobiłam dla niej podobną. Bardzo lubię klasyczne połączenie czarnego i starego złota, ale po zrobieniu kulki uznałam, że mimo iż wyszła bardzo ładnie to nie jest w jej stylu... Postanowiłam zrobić drugą kulkę - tym bardziej w kolorystyce, która bardziej przypadnie mamie do gustu. Udało się. Mama była zadowolona :)
Moja kulka jest mniejsza od tej Jolinkowej i sam kamień ma 20mm średnicy. Do oplecenia użyłam błyszczących hematytowych FP i matowych Toho w kolorze antycznego srebra. Przy okazji nauczyłam się robić prościutki, ale bardzo fajnie wyglądający sznur :)
piątek, 12 lipca 2013
Płomyki
Ostatnio były 'Sznury ognia', więc kolczyki to 'Płomyki'. Kolczyki mają 8cm długości (z biglem) i są mega lekkie.
W międzyczasie powstała też kolejna szeroka bransoletka, ale taką już robiłam, więc nie będę się nią nadmiernie chwaliła ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)